Twórczość na świeżym powietrzu, w bezpośrednim kontakcie z naturą, to najlepsza okazja do uwalniania kreatywnych inspiracji i odkrywania artystycznych umiejętności. Idąc tym torem, Gminny Ośrodek Kultury w drugim tygodniu sierpnia zaprosił pasjonatów i miłośników sztuk plastycznych do udziału Wakacyjnym Plenerze Malarskim.
Przez cztery dni, 16 osób uczestniczyło w zajęciach warsztatowych i plenerowych, połączonych z mini wykładami oraz praktycznymi ćwiczeniami. Pod okiem dwóch utalentowanych i wyjątkowych malarek Karoliny Błaszczyk, której prace mogliśmy już wcześniej podziwiać w galerii Starego Dworca oraz Anny Haki-Otręby dawnej instruktora warsztatów artystycznych GOK-u nasi wrażliwi na piękno artyści przez 20 godzin czerpali inspiracje z przyrody i lokalnego krajobrazu. Dwie grupy wiekowe, dorośli i młodzież w pięknej scenerii Parku Zdrojowego utrwalili w swoich dziełach plastycznych swój własny wizerunek piękna.
Jak podkreślały nasze instruktorki, za pomocą pędzla, sztalugi i farb, ale przede wszystkim wiary we własne możliwości można stworzyć naprawdę niezwykłe prace, a także poszerzyć dotychczasowe umiejętności. Bo techniki z jakimi mieli do czynienia uczestnicy pleneru, to nie tylko klasyczne malarstwo akrylowe, tematyka kompozycji, różnorodności perspektywy, ale również grafika, monotypia i linoryt, którymi Panie starały się zainteresować zarówno dzieciaki jak i dorosłych.
Dlaczego warto było wziąć udział w plenerze? Jak podkreśla jedna z uczestniczek, „było to dla niej nowe doświadczenie, możliwość pracy z innymi osobami na świeżym powietrzu, a nie w zamkniętej przestrzeni pracowni, wymiana doświadczeń, również tych międzypokoleniowych jest bardzo cenna i wiele wnosi do własnej twórczości”, a Zuzia, jedna z najmłodszych artystek z uśmiechem dodała, że „malowanie po prostu uspokaja”.
Mamy nadzieję, że już niedługo będziemy mogli zaprosić Wszystkich na poplenerowy wernisaż, na którym zaprezentujemy powstałe obrazy. Z niecierpliwości czekamy, aby pochwalić się efektami pracy naszych wspaniałych uczestników. Sami przyznajemy, że przeszły nasze oczekiwania.